[g|book]
[zasila mnie fotograficznie]
[spons]
[e-puls]

[brak pustych miesięcy.]
2008 :: 5
2007 :: 9 : 6
2006 :: 4 : 3 : 1
2005 :: 12 : 11 : 9 : 8 :7 : 6 : 5 : 4 : 3 : 2 : 1
2004 :: 12 : 11 : 10 : 9 : 8 : 7
6 : 5 : 4 : 3 : 2

moja namtność...


Link
06.10.2004 :: 21:46

77.
oj zmęczona. Nie tyle dzisiejszym dniem co wrześniem, październikiem..nie umiem sie przestawić! Cholera!

tańczę...jedyne miejsce gdzie chodzę, gdzie JESTEM i cieszę się, nie martwie się, nie myśle o niczym. Ale to zaledwie 1,5 godziny. No i jeszcze noc. Moja kochanka :D

Komentuj (17)



Link
16.10.2004 :: 14:12

78.
yeeaahhhh

?!



Wyglądasz jak Nikifor kochanie :P

yeaaahhhhh

Komentuj (16)



Link
24.10.2004 :: 20:28

79.
no cóż tu dużo ukrywać. Szanowna Pani Ada G zadaje sobie pytanie:

- wierzysz?
- żę ekhum co?
- pytam Cię czy wierzysz?
- żem nie wiem... No wierzę i nie wierzę... wierzyć - nie wierzyć...

ale czym jest ZAUFANIE
?
?

?



Komentuj (12)



Link
31.10.2004 :: 13:33

80.
czarny kot. przyszedł ponownie. zasiadł na krawędzi pradzkiego dachu w czarno-białym świecie. tylko jego czysto-zielone oczy patrzą i się zastanawiają. gdzie jest granica? gdzie kończy się szacunek? gdzie kończy się duma? gdzie jest kres zaufania?


kruk przeleciał. usiadł na szarym nagrobku. dołaczył do setki innych. wiatr. rozpalone spojrzenia zwróciły się w jedną stronę.

taniec ZIELONEJ miłośći nadtańćza.

Komentuj (17)